Kluczowa dobra decyzja w moim życiu – nie wziąłem drugiego kierunku studiów

Od lat obserwuję pewne dziwne zjawisko. Ludzie, którzy do niczego nie potrzebują studiów, idą na byle jakie studia. A ludzie, którzy są naprawdę bardzo dobrzy w swoich specjalizacjach i mogą studiować jeden potrzebny im kierunek (no, max. 2) i do tego żyć poza studiami, ciągną zaporowo wiele kierunków studiów. Wszędzie widzę te same motywacje: 1)

Przeczytaj więcej