Moje przygody przy próbie wypisania się z Kościoła katolickiego ? część 4. OSTATNIA!

Ten wpis zaczyna się w połowie ostatnio opisywanej rozmowy z księdzem proboszczem. W tym momencie już pewnie wiecie, że czułem się jak pod ostrzałem… Dochodzimy teraz do najważniejszej części naszej rozmowy! 🙂 Wpis jest kontynuacją wcześniejszych wpisów: 1) Moje przygody przy próbie wypisania się z Kościoła katolickiego oraz 2) Moje przygody przy próbie wypisania się

Przeczytaj więcej

Moje przygody przy próbie wypisania się z Kościoła katolickiego ? część 3.

W czwartek miała miejsce moja najdłuższa rozmowa z księdzem proboszczem 🙂 . Na dzień dobry ksiądz proboszcz powitał mnie słowami „Proszę pana, czekam na przeprosiny. Możemy porozmawiać kulturalnie, jak pan kulturalnie się zachowa.”. Zaczyna się nieźle. 😉 To było 20 trudnych minut z mojego życia 😉 . Zapraszam na relację z tego wiekopomnego spotkania 🙂

Przeczytaj więcej

Moje przygody przy próbie wypisania się z Kościoła katolickiego – część 2.

Dziś będzie kontynuacja przygód, które opisałem wcześniej na blogu we wpisie Moje przygody przy próbie wypisania się z Kościoła katolickiego. Akcja jest cały czas przyprawiająca o emocje 😉 W święta sobie chorowałem, więc dzisiaj, w czwartek po świętach, wracając od fryzjera, zadzwoniłem do sekretarza Parafii św. Stanisława Biskupa i Męczennika w Warszawie. Akurat miałem tam 5

Przeczytaj więcej

Moje przygody przy próbie wypisania się z Kościoła katolickiego

Miałem ostatnio kilka ciekawych przygód z księżmi. Powodem tych przygód było to, że chciałem, aby moje imię i nazwisko nie figurowało dłużej jako członek Kościoła rzymskokatolickiego. Obecne procedury pozwalają na szybkie i sprawne wypisanie się z KRK, ale trafiłem na bardzo gorliwych księży, w związku z czym moja droga była dużo dłuższa… Aby wypisać się

Przeczytaj więcej