Mundur w tą, mundur w tamtą – chce mnie Policja

W lutym pisałem, że Wojsko mnie potrzebuje a kurier asystuje!, po czym ogłosiłem, że Jednak nie zostanę Rambo! Sprawa, ku mojemu zdziwieniu, ma swój dalszy bieg 🙂 Kilka dni temu do mojego mieszkania zapukała pani dzielnicowa, starszy sierżant lokalnej komendy Policji. Przyszła do mnie z kartą informacyjną, którą miałem wypełnić. Było to kilkadziesiąt pól, gdzie

Przeczytaj więcej

Premier podpisuje na Jasnej Górze akt zawierzenia Polski OBRAZOWI Czarnej Madonny. Co na to Bóg?

Ostatnimi czasy po Internecie krąży zdjęcie z podpisem „premier podpisuje na Jasnej Górze akt zawierzenia naszego kraju OBRAZOWI(!) Czarnej Madonny”. Niestety, nie jestem w stanie dotrzeć do źródła tej informacji. Wklejam poniżej screen z jednej z wielu dyskusji na Facebooku. Wiem, że premier Morawiecki był na Jasnej Górze, jest przemówienie na YouTube, coś tam przy

Przeczytaj więcej

Zagadka – wewnętrznie sprzeczna zasada ustalania miejsc w Rankingu Szkół Wyższych PERSPEKTYWY 2018

Ukazał się Ranking Szkół Wyższych PERSPEKTYWY 2018. W tym wpisie chciałem zwrócić uwagę na pewną dziwną zasadę ustalania kolejności uczelni wyższych we wspomnianym rankingu, którą możemy znaleźć w sekcji „O rankingu”. Czytamy tam: 1) Kapituła przyjęła, podobnie jak w ubiegłym roku, że uczelnie o zbliżonych wynikach (różniących się nie więcej niż o 0,5 procent) będą

Przeczytaj więcej

Mój stary to fanatyk geometrii – copypasta

Tym razem opowiadanie ściśle związane z Olimpiadą Matematyczną 🙂 . Jak się dowiedziałem, w „Internetach” taki twór nazywają „copypastą”. Dla osób niezaznajomionych z Olimpiadą Matematyczną, zamieszczam tu mały słowniczek. Choć fajniej jest próbować zgadnąć z kontekstu, więc podpowiedzi podaję mniejszą czcionką. * OM, OMJ – Olimpiada Matematyczna (Juniorów) * Kwadrat, Delta, archOM – gazetki/portale związane

Przeczytaj więcej

Adaś pisze do Ewy (po raz 2.) ? opowiadanie Bartka

Droga Ewciu! Od mojego ostatniego listy nie minęło dużo czasu, a czuję się tak, jakby to było całe wieki temu. Pewnie dlatego, że tak wiele się u mnie działo. Pozwól, że opowiem Ci, co się wydarzyło. Pamiętasz, jak mówiłem Ci o dzieciach, które uwierzyły Niszczycielowi? Stała się z nimi bardzo dziwna rzecz. Tak jak Niszczyciel,

Przeczytaj więcej

Adaś pisze do Ewy (po raz 1.) – opowiadanie Bartka

Kochana Ewuniu! Ostatnio sporo się u mnie działo, stąd też przerwa w moich listach. Wiem też, że dotarło do Ciebie wiele plotek, które nie są prawdziwe. Dlatego postanowiłem dokładnie opowiedzieć, co się tutaj wydarzyło. Na pewno wiesz, że mam bardzo liczne rodzeństwo ? dziesiątki braci i sióstr. Odkąd pamiętam zawsze byliśmy razem. Nasz tata, Wielki

Przeczytaj więcej

Moje przygody przy próbie wypisania się z Kościoła katolickiego ? część 4. OSTATNIA!

Ten wpis zaczyna się w połowie ostatnio opisywanej rozmowy z księdzem proboszczem. W tym momencie już pewnie wiecie, że czułem się jak pod ostrzałem… Dochodzimy teraz do najważniejszej części naszej rozmowy! 🙂 Wpis jest kontynuacją wcześniejszych wpisów: 1) Moje przygody przy próbie wypisania się z Kościoła katolickiego oraz 2) Moje przygody przy próbie wypisania się

Przeczytaj więcej

Moje przygody przy próbie wypisania się z Kościoła katolickiego ? część 3.

W czwartek miała miejsce moja najdłuższa rozmowa z księdzem proboszczem 🙂 . Na dzień dobry ksiądz proboszcz powitał mnie słowami „Proszę pana, czekam na przeprosiny. Możemy porozmawiać kulturalnie, jak pan kulturalnie się zachowa.”. Zaczyna się nieźle. 😉 To było 20 trudnych minut z mojego życia 😉 . Zapraszam na relację z tego wiekopomnego spotkania 🙂

Przeczytaj więcej

Moje przygody przy próbie wypisania się z Kościoła katolickiego – część 2.

Dziś będzie kontynuacja przygód, które opisałem wcześniej na blogu we wpisie Moje przygody przy próbie wypisania się z Kościoła katolickiego. Akcja jest cały czas przyprawiająca o emocje 😉 W święta sobie chorowałem, więc dzisiaj, w czwartek po świętach, wracając od fryzjera, zadzwoniłem do sekretarza Parafii św. Stanisława Biskupa i Męczennika w Warszawie. Akurat miałem tam 5

Przeczytaj więcej

Moje przygody przy próbie wypisania się z Kościoła katolickiego

Miałem ostatnio kilka ciekawych przygód z księżmi. Powodem tych przygód było to, że chciałem, aby moje imię i nazwisko nie figurowało dłużej jako członek Kościoła rzymskokatolickiego. Obecne procedury pozwalają na szybkie i sprawne wypisanie się z KRK, ale trafiłem na bardzo gorliwych księży, w związku z czym moja droga była dużo dłuższa… Aby wypisać się

Przeczytaj więcej